Ruch / Wellbeing

Dlaczego powolny ruch może być potężniejszy niż ciężki trening

Warsztat, po którym wychodzisz spokojniejszy/a, mocniejszy/a i z wrażeniem: „o wow, ja naprawdę mam ciało, nie tylko głowę”.

Data

17 grudnia 2025

17:0019:00

Miejsce

Orí Craft Labs - Poznań (dokładny adres po rezerwacji)

Cena

89 zł

Miejsca

18 miejsc

Dlaczego powolny ruch może być potężniejszy niż ciężki trening

Opis

Jeśli masz wrażenie, że świat kręci się z prędkością miksera, a Twoje ciało próbuje za nim nadążyć, to ten warsztat jest dla Ciebie. „Powolny ruch” brzmi jak coś dla ludzi, którzy mają czas. A prawda jest taka, że to właśnie osoby zmęczone najbardziej go potrzebują. W Orí często widzimy ten sam schemat: człowiek przychodzi „w trybie zadaniowym”. Chce się zmęczyć, spocić, „zrobić trening”, odhaczyć. I spoko - to ma swoje miejsce. Ale czasem intensywność jest po prostu kolejną formą ucieczki. Ucieczki od napięcia w plecach, od płytkiego oddechu, od głowy, która nie umie przestać gadać. Powolny ruch działa inaczej. To nie „mniej”. To „dokładniej”. Kiedy zwalniasz, układ nerwowy w końcu dostaje sygnał, że nie musi trzymać gardy 24/7. Zaczynasz czuć, gdzie naprawdę trzymasz napięcie (zwykle tam, gdzie udajesz, że go nie ma). Odkrywasz, że siła to nie tylko ciężar i powtórzenia, ale też stabilizacja, uważność i precyzja. Podczas warsztatu zrobimy sekwencje oparte na somatyce i pracy z oddechem: ruchy małe, czasem wręcz „śmiesznie proste”, ale nie daj się nabrać. One potrafią obudzić mięśnie głębokie, rozpuścić chroniczne spięcia i przywrócić poczucie, że „ja tu mieszkam” - w swoim ciele. To spotkanie nie jest o perfekcji. Jeśli boisz się, że „nie umiesz” albo jesteś „sztywny/a” - tym bardziej przyjdź. W Orí nie robimy castingu na elastyczność. Robimy przestrzeń na realne ciało: po pracy, po stresie, po życiu. Wyjdziesz z konkretnymi narzędziami: 12-minutową mini-praktyką do domu, sposobem na rozluźnienie karku w 90 sekund i prostym rytuałem oddechowym, który można robić nawet w kolejce w Lidlu. A na koniec? Krótka integracja przy herbacie: bez spiny, bez „networkingu”, po prostu ludzie, którzy chcą czuć się lepiej. To często moment, kiedy ktoś mówi: „Myślałem/am, że ze mną coś nie tak. A ja po prostu byłem/am przeciążony/a”. Jeśli czujesz, że Twoje ciało prosi o ciszej - to jest ten wieczór. Rezerwuj miejsce i przyjdź. Powoli. Serio.